Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2012.10.08

Z Rzeszowa do Ipswich i z powrotem

Jak daleko jest od żużla do książek? Zwłaszcza, gdy wciąż dzieli się życie między Polskę i Anglię. Rezultaty dla pani Magdy okazały się zaskakujące.

Magda Zimny–Louis na spotkaniu z czytelnikami w księgarni Matras w Rzeszowie (Millenium Hall). Zdjęcie: Michał Żmuda.

Choć do niedawna znana była przede wszystkim ze swojej pasji sportowej i wielkiej miłości do sportu żużlowego, to jednak teraz jej nazwisko kojarzone jest głównie z literaturą. Magda Zimny–Louis jest rzeszowianką, mieszka w Polsce i w Ipswich w Anglii. Przez szereg lat prowadziła angielski klub żużlowy Ipswich Witches. Pożegnała się jednak z żużlem w 2006 roku i zaczęła... pisać. Jej pierwsza powieść „Ślady hamowania” wzbudziła tak duże zainteresowanie czytelników, że niemal natychmiast powstała kolejna książka pt. „Pola”.


O „innych” książkach z Magdą Zimny–Louis rozmawia Adam Głaczyński.



  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
gosc> Ciekawe...
Bryś> Czekam tylko kiedy Marta Półtorak i Marta Niewczas zaczną pisać książki ;)
gość> Pani Magdo, świetny wybór z tym pisaniem. Gratuluję i życzę jeszcze wielu sukcesów literackich. Ja już jestem pani wierna czytelniczką :-)
 



W czasach rozwoju nauki mało kto traktuje to poważnie. A jednak co jakiś czas słyszymy o nawiedzonych miejscach.
Jak znane instytucje często wykorzystują zapał ludzi? Pod płaszczykiem wolontariatu zdobywają tanią siłę roboczą.
Czy po sukcesach żużla i siatkówki sztuki walki będą kolejną wizytówką naszego miasta?
Wciąż jeszcze na ślepo zachwycamy się życiem z Zachodu. Tymczasem Oni zazdroszczą nam autentycznych wartości.
Władzom pozostało już niewiele czasu. Czy nasze miasto ma szansę, by zaimponować mieszkańcom innych miast?
Popularyzowanie nauki ma coraz atrakcyjniejsze formy. W Rzeszowie młodzi naukowcy wkraczają w przestrzeń.
Z wycieczek do innych miast przywieziemy ciekawe gadżety. Z Rzeszowa wrócimy niestety z... kalendarzem.
W zunifikowanym świecie cenimy niepowtarzalność. Taka jest biżuteria tworzona w pojedynczych egzemplarzach.
W Teatrze W. Siemaszkowej nastąpiła inauguracja sezonu niezwykła, choć ryzykowną sztuką. Efekt jest znakomity.
Z Rzeszowa do Ipswich... i z powrotem
Jak dużo dzieli sport żużlowy i książki, albo Polskę i Anglię? Rzeszowska pisarka spróbowała już wszystkich sfer.