Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2016.09.12

Obwodnica południowa – będą wyburzenia

Jest już praktycznie gotowy plan przebiegu obwodnicy południowej. W związku z tą inwestycją pokrzywdzona czuje się duża grupa mieszkańców osiedla Budziwój, których nieruchomości albo będą wyburzone, albo stracą na wartości. Gdzie jest granica słuszności żądań mieszkańców?

Przebiegu Drogi Południowej w Rzeszowie (fragment w okolicy ul. Sikorskiego).

Dobiegają prace nad przedstawieniem radzie miasta do uchwalenia ostatecznej wersji planu miejscowego, którego częścią jest fragment obwodnicy południowej położony pomiędzy ulicą Sikorskiego a nowo projektowaną przeprawą na Wisłoku. Po przeciwległej stronie rzeki obwodnica ma dotrzeć do ul. Podkarpackiej i dalej do węzła na trasie S19. Projekt planu został już wyłożony do publicznego wglądu i istnieje możliwość, że w październiku rada miasta będzie mogła uchwalić ten dokument. Przypomnę, że dopełnienie tej procedury znacząco ułatwi przygotowania do realizacji obwodnicy południowej, choć oczywiście najważniejszym wciąż pozostanie uzyskanie dofinansowania unijnego na tą inwestycję.

Tymczasem ujawnienie dokładnego przebiegu obwodnicy wywołało wiele emocji wśród mieszkańców osiedla Budziwój. Trasa została wytyczona głównie na południe od najgęściej zabudowanych terenów w tej części miasta, ale i tak koliduje z częścią zabudowy. Co najmniej kilkudziesięciu mieszkańców w procedurze opiniowania projektu planu już złożyło do prezydenta uwagi do przebiegu obwodnicy. Najbardziej krytykują oni konieczność wyburzenia części domów. Twierdzą, że niektóre z nich zostały niedawno wybudowane i oddane do użytku. Mieszkańcy nie mogą się też pogodzić z tym, że w czasie przyłączania sołectwa Budziwój do Rzeszowa obiecywano im, że osiedle zachowa cichy, sypialniany charakter i wielu z nich pod tym wpływem zdecydowało się wybudować tu swoje domy. Dzisiaj natomiast informuje się ich, że obok ich działek ma zostać poprowadzona dwupasmowa obwodnica.

Rzeczywiście, szczególnie przy trzykrotnym krzyżowaniu się nowej obwodnicy z ul. Jana Pawła II w rejonie ulicy Papieskiej, a także w rejonie ulicy Zakątkowej zaplanowana obwodnica będzie musiała przejść przez tereny gęściej zabudowane i na pewno nie uniknie się pewnej liczby wyburzeń. Problemem są jednak nie tylko wyburzenia domów. Mieszkańcy dostaną za nie odszkodowania i będą mogli wybudować się na nowo. Dla nich kłopoty i uciążliwość zmiany zamieszkania skończy się w wymiernym czasie. Ze znacznie większym problemem pozostaną ci mieszkańcy, których domy znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie obwodnicy, a domów tych miasto nie wykupi w procesie odszkodowawczym. Na dziesięciolecia zostaną oni skazani na sąsiedztwo hałaśliwej trasy i widok ekranów akustycznych w granicy swojego ogródka. Protesty tych osób najbardziej można zrozumieć. Myślę jednak, że tych najbardziej uciążliwych lokalizacji będzie najwyżej kilka.

Przebiegu Drogi Południowej w Rzeszowie (fragment w okolicy Zalewu i ul. Jana Pawła II).

Nikt z pewnością nie byłby zadowolony, aby w pobliżu jego cichej działki nagle powstała uciążliwa arteria komunikacyjna. Właściciele domów jednorodzinnych najchętniej chcieliby mieć z okien widok tylko na zieleń i to rozciągająca się na kilkaset metrów wokół. Jednak życie w mieście ma swoje reguły i trzeba pogodzić się z tym, że w sąsiedztwie domów jednorodzinnych będą pojawiały się budynki wielorodzinne, drogi, szkoły czy sklepy. Życie w mieście nieuchronnie oznacza takie sąsiedztwo. Dlatego większość z dużej grupy protestujących w Budziwoju powinna pogodzić się z nową inwestycją. Nieprzekonywujące są też ich argumenty o sypialnianym charakterze osiedla. Właśnie przyłączenie tych terenów do Rzeszowa przesadziło o intensyfikacji różnorodnych inwestycji na osiedlu. Sypialniany i krajobrazowy charakter zabudowy łatwiej jest zachowywać w gminach podmiejskich, nie przyłączonych do Rzeszowa, choć i w tych terenach rozwój inwestycyjny często oznacza współistnienie w jednym terenie wielu różnorodnych nowych funkcji.

Przy zaplanowanym przebiegu drogi południowej pozostanie zatem uzasadniony protest niewielkiej, sadzę że kilku- może kilkunastoosobowej grupy mieszkańców, których nieruchomości najbardziej ucierpią na wytyczeniu przebiegu nowej trasy. Te skrajne przypadki władze miasta powinny łatwo załagodzić. Przy planowaniu budowy drogi południowej za 800 milionów złotych jakaś forma dodatkowego odszkodowania dla właścicieli najbardziej zagrożonych utratą wartości nieruchomości powinna być do udźwignięcia dla miasta.

Wojciech Młocki

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
daniel> Zawsze znajdze sie grupka samolubów którzy bedą blokować czy to droge czy most czy budowe chodnika. Dlatego powstała specustawa.
antywersal> "szczególnie przy trzykrotnym krzyżowaniu się nowej obwodnicy z ul. Jana Pawła II w rejonie ulicy Papieskiej..." To po jakiego Grzyba tak bez sensu projektować?
conior> To przypatrz się na mapę. Jana Pawła biegnie zakosami a obwodnica musi przebiegać prosto.
Powrót do copu> Jaka obwodnicę buduje się w mieście. Sama nazwa wskazuje że trzeba objechać miasto w pobliżu jego granicy. To zwykła droga miejska do obsługi terenów zabudowanych. Przyda się też tamtym mieszkańcom. Widział ktoś w jakim stanie jest ulica Papieska? To polna dróżka na której nie mogą się minąć samochody. Czy ci ludzie chcą mieszkać w mieście czy na zapomnianej przez Boga wiosce?
pomyślcie> Można oczywiście tworzyć ideologie że miastu potrzebna jest droga ale nie przegadacie faktu ze pójdzie ona w poprzek osiedla domów jednorodzinnych. Jeżeli rzeczywiście była ona tak potrzebna, to dlaczego do tej pory pozwalano na budowę domów w tym terenie? I dlaczego kłamano mieszkańcom że Budziwój będzie sypialnią? To wszystko się kupy nie trzyma. Politycy obiecają wszystko tak jak teraz w przypadku Krasnego a później i tak każą nadstawić tyłek zwykłym ludziom. Ferenc robi tak samo.
Cichy obserwator> To nie tak. od kilku lat Urząd architektury informował o planach budowy dogi a ludzie i tak chcieli się budować. Wbrew temu co w artykule wyburzania nowych domów nie będzie. Droga pójdzie obok nich. Rozebrane będzie tylko 6 starszych domów.
trzeba ostro > Zburzą stare zagrzybiałe chałupy pokryte eternitem. Za odszkodowanie ludzie kupią sobie coś ładnego i nowego o lepszym komforcie a wszyscy zyskają obwodnice. Tak trzeba myśleć. A nie - Ni łoddom to je moja łojcowizna, po moim trupie. I taki dziadek 80 letni z nadciśnieniem broni jakiejś rudery i 3 kur aż do jego zafajdanej śmierci. Aż człowiek ma po mszy chęć zasadzić kopa takiemu bucowi
Agata> Ciekawe jak byście ocenili gdyby potrzebną nową drogę wybudować w poprzek osiedla Nowe Miasto. Ktoś chyba nie odrobił podstaw z planowania przestrzennego. Pozdrawiam! ;)
lelek> Dobrze że portal nieznany. Gdyby mapki pokazali w Gazecie W. byłyby protesty i oflagowany giees na budziwoju.
Ogrodnik> Widziałem te mapy, nawet dokładniejsze, miesiąc temu na wyłożeniu publicznym w Biurze Rozwoju Miasta i nie zrobiły na mnie złego wrażenia jak na protestujących. Drogę zaprojektowano głównie po terenach niezabudowanych i tylko w okolicy ul. JP2 jest blisko zabudowań. Część osób podpisywało się w proteście ale wg mnie ta droga jest potrzebna i da korzyści mieszkańcom osiedla. Choćby przez to że nie będą musieli stać w korku na Kwiatkowskiego. Dlatego za chwilę emocje opadną.
 
MON będzie zamawiał śmigłowce wielozadaniowe w Mielcu i Świdniku. Skorzystać też pragnie rzeszowskie WSK.
Pierwszy gigantyczny obraz z cyklu „Namaluj mi Europę” zostanie w końcu zaprezentowany w Dagart Galerie.
Politycy i eksperci, kto i jak wytyczy kierunki zmian w życiu kulturalnym miasta. Dyskusja już w najbliższy czwartek.
Ta ustawa zahamowała handel ziemią. Ręce zacierają niektórzy deweloperzy i planiści. Jaki mają powód?
Obwodnica płd. – domy będą burzone
Mieszkańcy Budziwoja czują się pokrzywdzeni przebiegiem obwodnicy. Gdzie jest granica słuszności żądań ludzi?
W teoriach urbanistycznych parki stanowią ważny element życia społecznego. W naszym mieście dopiero się uczymy.
Skandaliczny przypadek bezradności wobec bólu pacjentki. Stan usług w służbie zdrowia jest już patologią systemową.
To nasza propozycja na weekendowy wypad z rodziną. Zamek w Dębnie jest wyjątkowy, bo zachował się w całości.
To chyba wstęp do nowego przetargu. Ale czy modyfikacja Black Hawka to poprawa błędów, czy udawanie poprawy?
Pomnik na Placu Ofiar Getta cichaczem zmienił przedmiot upamiętnienia. Zamiast żołnierzy radzieckich jest WiN.