Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2016.04.18

Trasa samochodowa wzdłuż Wisłoka

Miasto chce wybudować most nad Zalewem łączący Drabiniankę z lewą stroną Wisłoka. Już budzi to wątpliwości w związku z przecięciem terenów rekreacyjnych. Okazuje się, że to nie jedyny sposób na skuteczne rozładowanie korków na ul. Kwiatkowskiego i na zaporze. Ale czy miasto to rozważy?

Zawsze interesowały mnie nowinki techniczne w komunikacji, ale zawsze uważałem też, że kaliber rozwiązań komunikacyjnych należy dostosowywać do wagi problemów które ma się rozwiązać. A coś mi się wydaje że pomysły inwestycyjne w rzeszowskim ratuszu miotają się od skrajności do skrajności. Raz planują tam nieziemskie inwestycje warte kilkaset milionów złotych, tak jak w przypadku legendarnej już kolejki napowietrznej. Innym razem dla rozwiązania naprawdę ważnych kwestii komunikacyjnych proponuje się drobne usprawnienia za małe pieniądze w porównaniu z tym, ile naprawdę trzeba na rozwiązanie problemu przeznaczyć.

W tym drugim wypadku chodzi mi o pomysł, o którym pisały media, wybudowania lekkiego mostu na Wisłoku nad samym zalewem, który połączy Drabiniankę (w okolicach ul. Grabskiego) z lewym brzegiem Wisłoka i dalej poprzez ul. Żeglarską z ul. Hetmańską. Połączenie to w zamyśle ma zmniejszyć korki na ul. Kwiatkowskiego i na zaporze.

Według mnie to mało znaczący półśrodek, a do tego szkodliwy bo przetnie w poprzek dwie spokojne trasy spacerowe po jednej i po drugiej stronie zalewu. Chyba naprawdę jedyną zaletą pomysłu jest jego niewielki koszt. Lekki most tylko dla samochodów osobowych co prawda jakoś tam ulży korkom przy zaporze, może być za to przekleństwem dla relaksujących się nad Wisłokiem rzeszowian.

Znacznie lepiej byłoby przyspieszyć realizację innego pomysłu, który miasto już od dawna zapowiadało. Chodzi o wykonanie obwodnicy południowej łączącej ul. Podkarpacką z ul. Sikorskiego. Wystarczy rozpocząć realizację tej inwestycji od wykonania mostu na Wisłoku i już będzie można połączyć ul. Kwiatkowskiego z ul. Żeglarską. Połączenie to wykonane ma być bardziej na południu i nie będzie ingerowało w tereny rekreacyjne wokół zalewu z ich trasami spacerowymi.

Istnieje także sposób, aby połączenie powyższe bezpiecznie doprowadzić do ul. Hetmańskiej i ominąć rezerwat na Lisiej Górze. W tym celu należy tylko lekko skorygować przebieg ulicy Żeglarskiej, tzn. w okolicy rezerwatu wykorzystać tereny WSK, gdzie w tym miejscu firma na swojej działce nie ma żadnych budynków, a jedynie tereny zielone. Porozumienie się z WSK w tak drobnej sprawie jak odstąpienie, sprzedaż, czy zamiana fragmentu trawnika to przecież niewielki problem. Nowy przebieg w tym miejscu ulicy Żeglarskiej omijałby Lisią Górę o jakieś 100 metrów. Niemniej jeśli obrońcom dzikiej przyrody nawet w takiej odległości nie będzie podobać się ruch samochodów, to przecież zawsze można go wydzielić zielonymi ekranami dźwiękochłonnymi.

Zaproponowane powyżej połączenie jest na pewno droższe w całości od lekkiego mostu na Wisłoku ale ma tą zaletę, że jest docelowe. Przecież jeśli obwodnica południowa ma być realizowana w najbliższych latach, to po co chwytać się półśrodków i budować mniejszy most przez zalew, który zniszczy tereny rekreacyjne miasta? Czy po wybudowaniu obwodnicy południowej most ten będzie rozebrany? No chyba raczej nie.

To droższe połączenie jest lepsze jeszcze z jednego powodu. Pozwala na skomunikowanie Drabinianki nie tylko z ul. Hetmańską, ale także z ul. Podkarpacką poprzez ul. Wetlińską. Nawet jeśli właściwy odcinek obwodnicy w tym miejscu nie będzie od razu wykonany.

Bartłomiej Wydra

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
Jan> Pomysł tej żółtej trasy bardzo dobry. W tekście brakuje mi jednak podania choćby przybliżonej ceny tej inwestycji. To dopiero zweryfikuje kiedy miasto będzie w stanie ją zbudować.
Bryś> Most przez zalew? Naprawdę? Chyba pontonowy, bo w mule nie da się postawić filarów konstrukcji. :)
Ewa> Samochody, asfalt i beton. A czy na człowieka i zieleń będzie jeszcze miejsce w tym mieście?????
antywersal> Zrozumcie dziadka. Gdzie on teraz bedzie obwodnicę budował. To potrwa z 10 lat a on potrzebuje jeszcze sukcesu za zycia. Mały most ułatwiający mu przejazd z domu do pracy jest jak ulał. Nie bedzie musiał służbowym samochodem używać trasy rowerowej.
mieszkaniec drabinia> Ludzie stoją w korku na ul. Kwiatkowskiego (od Powstańców Warszawy aż za żwirownie) a ostatnio już i podobnie robi się na ul. Strażackiej. Bez sensu radzić ludziom cofać sie do tyłu jeśli chce sie jechać do centrum. Dwa planowany most do S19 ma być aż na wysokości Boguchwały a wybudują wspólnie 3 gminy. Ktoś tu nie czuje tematu i ma po prostu nikłą wiedzę o temacie.
reddevil> tak na prawdeto te dwa mosty by sie przydały. Co do mostu w strone lisiej z drabinianki w Planie Zagospodarowania z 2000 roku za prezydenta Szlachty juZ tam właśnie planowano most! Czyli to nie tak jak tu piszą dziadek ma focha. Mapki są na inwestycje-rzeszow.pl
ktoś nieważny > Tego żółtego mostu na mapce nie będzie na 120%. Most miałby ponad km długości przez tern bagienny. I zamiast zmniejszać korek w końcówce keiatkowskiego jeszcze dokładałby do pieca. Ten pomysł Ferenca technicznie bardziej wykonalny. No i miasto architektonicznie dużo zyskałoby. Robi sie jak w Pradze.
znad zalewu> To widzę że Ferenc sam nie wie co chce robić. Jeszcze w tamtym roku jego priorytetem była obwodnica południowa. Teraz już jej nie chce robić i wymyślił most przez tereny rekreacyjne. Aż strach pomyśleć co wymyśli za miesiąc.
Krew w stolcu> Do Znad zalewu. Ferenc dużo ma pomysłów bo Pis nie może na wszystko mówić nie. Na któryś da pieniądze z budżetu centralnego. Most z Drabinianki przez wisłok w stronę WSK forsujeod 2 kadencji. Ale na wszystko trzeba kasy której ni ma
seba22> To na czerwono powinni budować. To na żółto nie powstanie bo droga przez cały rezerwat.
zza biurka wurzędzie> Seba, widocznie twoja krew w stolcu powoduje daltonizm :) Żółta trasa właśnie omija rezerwat... o ile ten zagajnik zasługuje na taką nazwę. Natomiast ukochana przez ciebie czerwona trasa wali prosto przez tereny rekreacyjne. Idzie wiosna, gdzie ty będziesz trawkę palić jak nad najspokojniejszym spacerniakiem będą filary mostu?
miejski> Kolego "z urzędu" nie przejmuj się pisulem. On po prostu musi zarobić na te nędzne srebrniki płacone z ratusza za trollowanie. Nawet nie kryje się ze swoimi pseudonimami. Zazwyczaj wypala pod kilkoma nickami w odstępach paru minut, tak jak wczoraj w nocy.
waldek> pogodze Was niech budują dwa równocześnie
jasiop> [quote=mieszkaniec drabinia] Dwa planowany most do S19 ma być aż na wysokości Boguchwały a wybudują wspólnie 3 gminy. Ktoś tu nie czuje tematu i ma po prostu nikłą wiedzę o temacie.[/quote] Akurat Ty nie czujesz tematu nie masz wiedzy, bowiem most "do S19" to ten żółty i będzie w tym miejscu gdzie jest opisany w artykule. A wspomniany przez Ciebie planowany "mosteczek" Boguchwała-Budziwój to całkiem inna "bajka". [quote=ktoś nieważny ]Tego żółtego mostu na mapce nie będzie na 120% ...[/quote] Ten most jest akurat najważniejszym elementem Obwodnicy Południowej. A bez tej przeprawy ta trasa nie zaistnieje. PS Odrębną sprawą jest to kiedy zostanie ta inwestycja rozpoczęta i zakończona. Bowiem już od kilku lat Ferenc chwali się, że zabiera się za nią, ale jak widać to nic nie zostało w tej materii poczynione ...
Dostawca> Jak dla mnie bomba! Mówię to jako dostawca sprzętu RTV i AGD. Każde udogodnienie to dla nas pozytywna sprawa..
 



Brak planów miejscowych uniemożliwia zakup ziemi. Jeśli miasto się nie przyłoży, to ruch budowlany wyhamuje.
Współczesny rynek pracy wymaga, aby cera każdego z nas była zadbana i zdrowa. Prezentujemy, jak profesjonalnie należy zadbać o siebie.
W Norwegii w piątek znowu doszło do tragedii z udziałem tego śmigłowca. Polacy chcą kupić dla siebie podobną konstrukcję.
Miastu komplikuje się sytuacja wokół lodowiska. Można było tego uniknąć przewidując niekorzystny scenariusz.
Dwie nowe trasy wzdłuż Wisłoka
Miasto chce budować most samochodowy w sercu terenów rekreacyjnych nad zalewem, ale jest inny lepszy pomysł.
Dzięki ośmiu produktom nasz region razem z Rzeszowem niedługo stanie się rdzeniem przemysłu obronnego Polski.
Technologia tej kolejki jest jeszcze bardziej innowacyjna, bo wykorzystuje efekt próżni. Ma powstać już za 4 lata.
Jama już stworzył Muzeum Dobranocek. Ma nowy pomysł, ale na jego kolekcję mają ochotę instytucje z Krakowa.
Czy Kamiński i Kurek mogli to tak zaplanować? Po prawie 30 latach nastąpi weryfikacja ich przewidywań naukowych.
Rzeszowska szkoła malowania bloków z wielkiej płyty daleko odbiega od rozwiązań z wielu innych miast Polski.