Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2016.02.08

Stacje paliw biją rekordy cen benzyny

Horrendalnie niskie ceny ropy na świecie przełożyły się już trwale na ceny benzyny tankowanej do naszych samochodów. Gdzie na rzeszowskich stacjach spodziewany jest rekord niskich cen?

Wiele razy pisałem już o kłopotach, jakie spadają na gospodarkę i politykę Rosji z powodu spadających cen ropy na światowych giełdach. Od dwóch tygodni cena baryłki ropy Brent znowu ustaliła kolejny minimalny poziom, tym razem wahając się w okolicach 32-35 dolarów za baryłkę. A jeszcze pół roku temu cena ta spadła do 50 dolarów i wydawało się wtedy, że już niżej być nie może. To szok pamiętając, że cena ta spada ciągle od dwóch lat z poziomu wyjściowego aż 115 dolarów za baryłkę.

To co martwi eksporterów ropy np. Rosjan, cieszy importerów, w tym nas kupujących. Niska cena benzyny to nie tylko mniejszy wydatek za tankowanie samochodu ale tańsze wydatki na prawie wszystkie produkty, na których cenę składają się koszty transportu.

Wraz z nową obniżką cen na rynkach, od kilku tygodni ceny na rzeszowskich stacjach paliw znowu zaczęły maleć i zbliżać się do magicznej wartości 4 zł za litr benzyny Pb’95. O ile dobrze zauważyłem, to na początku tej nowej fali obniżek tylko dwie z rzeszowskich stacji zdecydowały się chwilowo zejść poniżej tej granicy. Jedną była stacja marketu Leclerc przy al. Rejtana. Drugą była stacja „Źródełko” przy alei Batalionów Chłopskich. Pozostałe stacje nie spieszyły się zbytnio z tak mocną przeceną i różnice w cenach dochodziły nawet do 50 groszy na litrze.

Ostatni tydzień przyniósł jednak zmianę. Teraz już większość stacji obniżyła cenę benzyny Pb’95 poniżej 4,00 złotych. W weekend na większości rzeszowskich stacji litr tej benzyny kosztował 3 złote i 97 groszy. Rekordzistami znowu okazały się stacje Leclerc i „Źródełko”. Cena litra bezołowiowej kosztowała na nich 3 złote i 92 grosze. Jednak dla wszystkich chętnych uwaga, na tej ostatniej stacji nie można płacić kartą… Takie coś za coś.

Różnica tylko 5 groszy na litrze pomiędzy „stacjami rekordzistkami” oraz pozostałymi wskazuje, że cena dostawców hurtowych wyraźnie się ustabilizowała. Być może zatem nie należy się spodziewać dalszych spadków ceny ropy na rynkach. To byłoby logiczne, bo poszybowanie ceny ropy w dół do poziomu 35 dolarów za baryłkę wydaje się finansowym kresem możliwości walki o rynki zbytu dla eksporterów tego surowca.

Trzeba pamiętać, że zbyt długie utrzymywanie ceny ropy na niskim poziomie nikomu, poza konsumentami, nie służy. Iran i Arabia Saudyjska wydzierają sobie nawzajem rynki sprzedaży, ale same też nie mogą zbyt długo dokładać do wydobycia. Amerykańskie wydobycie ropy łupkowej także zeszło już poniżej rachunku ekonomicznego. Koszt wydobycia europejskiej ropy na Morzu Północnym także już dawno nie jest w stanie być pokrywany z kwot sprzedaży. Optymalną cena giełdową byłoby dla niej coś około 70 dolarów za baryłkę. Jeszcze gorzej mają Rosjanie. Ich wydobycie bilansowałoby się co prawda nawet przy cenie 50 dolarów za baryłkę, ale ich strata ma większe znaczenie, ponieważ ich gospodarka żyje ze sprzedaży ropy w nieporównywalnie większym stopniu niż gospodarki eksporterów zachodnich.

Cenowy raj na stacjach w Rzeszowie będzie zatem krótki. Przy obecnej cenie ropa może pozostać może kilka tygodni a potem… któż to raczy wiedzieć? Życie byłoby jednak zbyt piękne, gdyby miało to trwać dłużej. Większość analityków, o ile się nie pomylą, przepowiada, że w 2016 roku średnia cena ropy Brent będzie się wahała w okolicach 40 dolarów za baryłkę. Nie spodziewajmy się więc, że cena benzyny poniżej 4 złotych utrzyma się zbyt długo.

Bartłomiej Wydra

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
rzeszowiak> Już od bardzo dawna na Źródełku można płacić kartą. Pan Bartek chyba omija tą stację.
 



Oni nauczą nas jak umiejętnie wykorzystać wirtualną informację tak by mieć z tego osobistą korzyść.
To wydarzenie bez precedensu. Głowy czterech państw zamieszkały w najlepszym butikowym hotelu w mieście.
MON będzie zamawiał śmigłowce wielozadaniowe w Mielcu i Świdniku. Skorzystać też pragnie rzeszowskie WSK.
Pierwszy gigantyczny obraz z cyklu „Namaluj mi Europę” zostanie w końcu zaprezentowany w Dagart Galerie.
Politycy i eksperci, kto i jak wytyczy kierunki zmian w życiu kulturalnym miasta. Dyskusja już w najbliższy czwartek.
Ta ustawa zahamowała handel ziemią. Ręce zacierają niektórzy deweloperzy i planiści. Jaki mają powód?
Mieszkańcy Budziwoja czują się pokrzywdzeni przebiegiem obwodnicy. Gdzie jest granica słuszności żądań ludzi?
W teoriach urbanistycznych parki stanowią ważny element życia społecznego. W naszym mieście dopiero się uczymy.
Skandaliczny przypadek bezradności wobec bólu pacjentki. Stan usług w służbie zdrowia jest już patologią systemową.
To nasza propozycja na weekendowy wypad z rodziną. Zamek w Dębnie jest wyjątkowy, bo zachował się w całości.