Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2015.10.05

Zbrodniarze, czy dobrzy sąsiedzi, czyli jacy muzułmanie przybędą do Europy? Cz. 2/2

Miejsce z którego pochodzą emigranci muzułmańscy w bardzo istotny sposób może wpływać na ich stosunek do Europejczyków. Mogą być to zwolennicy pokojowego współistnienia z ludźmi innych kultur. Innym razem mogą to być fundamentaliści uważający, że wszystkich na świecie pod groźba śmierci należy nakłonić do islamu. Przedstawiamy geografię tej nowej wielkiej wojny cywilizacji.

Geografia współczesnych nurtów islamu.

Bezwzględna wojna domowa w Syrii coraz bardziej spędza sen z oczu Europejczyków. Nie tylko destabilizuje ona sytuację polityczną na świecie, ale przede wszystkim jest jednym ze źródeł wielkiej wędrówki ludów. W jej ramach muzułmanie z wszelkich krajów Afryki i Azji podając się i przyłączając do syryjskich uciekinierów zalewają stare kraje Europy.

Fundamentalizm islamski M/b>

Europejczycy mają prawo obawiać się, że krwawy ogólnomuzułmański konflikt obserwowany w Syrii pomiędzy wyznawcami islamu sunnickiego, a wyznawcami islamu szyickiego (wspieranymi przez Kurdów) zacznie przenosić się także na teren Europy. O ile jednak konflikt ten, opisany w pierwszej części artykułu, dotyczy tylko i wyłącznie ludności muzułmańskiej, to w świecie islamu istnieje drugi ważny spór ideologiczny, który powoduje równie krwawe następstwa, ale który rozciąga się także na ludzi kultury zachodniej. Jest to konflikt pomiędzy zwolennikami państwa nowoczesnego, a islamskimi fundamentalistami dążącymi do ustanowienia uniwersalnego państwa islamskiego z powszechnie panującym religijnym prawem szariatu.

Fundamentalizm islamski pod względem pojmowania państwa skłania się ku państwu totalnemu, w którym ideologia islamska, tak jak marksizm w komunizmie, siłowo podporządkowuje sobie wszystkie sfery życia. Zradykalizowanie pod tym względem części muzułmanów występuje zarówno w ramach sunnizmu, jak i szyizmu. Spór ten ma na tyle bardzo głęboki religijno-ideologiczny charakter, że fundamentaliści traktują umiarkowanych muzułmanów w najlepszym razie jako heretyków, co i tak nie przeszkadza im dążyć do ich fizycznego zniszczenia.

Pojawienie się fundamentalizmu w XX wieku i jego współczesny rozwój tylko dodatkowo pogłębił i tak już skomplikowane podziały świata islamskiego. Postaramy się jednak syntetycznie przybliżyć tą ponurą geografię.

Ewolucja islamu szyickiego

Zacznijmy od islamu szyickiego. W Iranie, który to kraj dzierży przywództwo tego nurtu, od wielu lat trwa podskórny spór pomiędzy antyzachodnio nastawionymi konserwatystami skupionymi wokół duchowego przywódcy państwa – ajatollaha Ali Chamenei, a znaczną częścią społeczeństwa, chcącą budować lepsze relację ze światem zachodnim. Ostatnie miesiące przyniosły w tym względzie bardzo optymistyczne wieści, gdyż w oficjalnej polityce Iranu zwyciężyło stanowisko bardziej umiarkowane. Nie miejsce tu, aby wdawać się w szczegóły i zgłębiać amerykańską strategię obecnego zbliżenia z Persami, ale jesteśmy prawdopodobnie świadkami dużego przełomu i trwałego złagodzenia napięcia pomiędzy Iranem, a Zachodem. Trzeba brać przy tym pod uwagę, że Irańczycy czują się spadkobiercami wielkiej kultury Persji i nieobce jest im widzenie świata w sposób nam bliższy. Na ile natomiast irańscy konserwatyści spod znaku rewolucji islamskiej i ajatollaha Ali Chameneiego zechcą pokojowo współistnieć ze światem Zachodu, to jeszcze nie jest pewne.

Niewykluczone, że dalszą konsekwencją umiarkowanego stanowiska irańskich szyitów mogłoby być pewne złagodzenie napięcia również pomiędzy Alawitami rządzącymi w Syrii a Zachodem. Zwłaszcza, że dla syryjskich szyitów (pomijając wspierający ich libański Hezbollah) radykalizm religijny nigdy nie miał wielkiego znaczenia. Niestety, militarne zaangażowanie się Rosji w ostatnich tygodniach po stronie przywódcy Alawitów – al-Asada – poważnie to uniemożliwia. Z drugiej strony obecna współpraca syryjskich szyitów z Rosjanami (niemuzułmanami) pośrednio może potwierdzać dominację umiarkowanego stanowiska religijnego w tej grupie wyznaniowej.

Radykalizacja islamu sunnickiego

Zupełnie odwrotna zmiana dokonuje się w ramach islamu sunnickiego. Jeszcze do niedawna państwa muzułmańskie o dominacji tego nurtu islamu (Egipt, Turcja, Arabia Saudyjska) wydawały się bardziej skłonne do pokojowej współpracy z Zachodem, niż szyicki Iran kierowany przez fundamentalistów. Od pewnego czasu taki stan świata sunnickiego staje się to coraz mniej aktualny, a ewolucja świadomości społeczeństw tego nurtu islamu może stać się poważnym zagrożeniem dla zachodniej cywilizacji. Znaczące są zmiany w dwóch ważnych państwach muzułmańskich: w Turcji i w Egipcie.

Po upadku muzułmańskiego Imperium Osmańskiego na początku XX wieku (po I wojnie światowej) i po rozbiciu wielkiej Turcji na wiele państw Bliskiego Wschodu, państwo to musiało na nowo zdefiniować swoją tożsamość. Dokonał tego Mustafa Kemal Ataturk – pierwszy prezydent Republiki Tureckiej, uważany za twórcę nowoczesnego państwa. Filarami ideologicznymi Turcji stała się świeckość systemu prawnego, narodowy charakter polityki zewnętrznej i oparcie ustroju wewnętrznego na silnej armii. Taka Turcja przetrwała przez cały XX wiek i teoretycznie istnieje do dziś. Jednak być może tylko teoretycznie. Od około 20 lat Turcja wyraźnie dryfuje w kierunku islamskiego państwa wyznaniowego. System szkolnictwa staje się coraz bardziej zideologizowany, a wybory wygrywają politycy otwarcie dążący do narzucenia islamskich praw religijnych. Jednym z takich polityków utożsamianych z radykalnym islamem jest obecny prezydent Turcji Recep Erdogan. Kilka dekad temu, gry wybory w tym państwie wygrali islamscy fundamentaliści, status quo zachowano dzięki wojskowemu zamachowi stanu. Kilkadziesiąt lat później wojsko najwyraźniej nie widzi potrzeby ingerowania w postępującą radykalizację kraju. Czy jest to dowód na skuteczną ewolucję państwowości tureckiej w kierunku fundamentalizmu?

Bardzo podobna przemiana zaszła w Egipcie. W pierwszej połowie XX wieku muzułmanie egipscy zdołali stworzyć nowoczesne świeckie państwo, w którym podobnie jak w Turcji gwarantem ustroju była armia. Jednak z biegiem czasu fundamentalizm w Egipcie zaczął zdobywać coraz więcej zwolenników, aż w 2013 r. radykalny islamista Mohammed Mursi wygrał wybory prezydenckie. Armia egipska zareagowała tak, jak kiedyś armia turecka i doszło do krwawego przewrotu, w którym odsunięto Mursiego od władzy. Pożar co prawda zagaszono, ale radykalni islamiści pozostali liczącą się częścią społeczeństwa. Ostatnie miesiące przyniosły nawet informacje, że rozpoczęli regularne ataki terrorystyczne na oddziały armii egipskiej, koncentrując swoje bojówki i obozy szkoleniowe na zdemilitaryzowanym teoretycznie półwyspie Synaj.

Bractwo Muzułmańskie

Przykład Turcji i Egiptu obrazują szersze zjawiska odradzania się fundamentalizmu muzułmańskiego w świecie islamu sunnickiego. Paradoksalnie początek tego fundamentalizmu związany jest ze wspomnianym upadkiem Imperium Osmańskiego.

Wielkie islamskie państwo tureckie w przeszłych wiekach zapewniało polityczną i społeczną łączność wszystkich ludów islamskich na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce. Jego upadek spowodował pustkę duchową, ponieważ istotą tradycyjnego islamu, szczególnie w świecie arabskim, jest naturalne dążenie do ujednolicenia społecznego, religijnego i politycznego. A taki ideał społeczny może być realizowany tylko w formie państwa imperialnego w którym panuje prawo koraniczne. W odpowiedzi na upadek uniwersalnego państwa islamskiego, za jakie uznawano Imperium Osmańskie, na początku XX wieku powstała w społeczności islamskiej ponadnarodowa organizacja społeczna i polityczna Bractwo Muzułmańskie. Najpierw pojawiła się w Egipcie, a następnie w innych państwach Bliskiego Wschodu. Po prawie stu latach działalności bractwo jest coraz silniejsze i obecnie ma swoje filie aż w 70 krajach świata. Program tej organizacji zawiera się w słowach: Allach jest naszym celem. Prorok naszym przywódcą. Koran naszym prawem. Dżihad naszą ścieżką. Śmierć na ścieżce Boga nasza nadzieją.

Łatwo zauważyć, że program Braci Muzułmanów ma charakter nie tylko religijny, ale także społeczny, polityczny i odpowiada za odrodzenie się w XX wieku fundamentalizmu islamskiego. Obecnie za sprawą tego fundamentalizmu wśród muzułmanów na nowo pojawia się tęsknota za uniwersalnym państwem islamskim rządzonym prawem szariatu.

Powstanie krwawego kalifatu

Najpoważniejszą przeszkoda w realizacji tęsknoty za uniwersalnym państwem islamskim jest oczywiście rozbicie świata muzułmańskiego na mniejsze państwa. Stan ten staje się powodem do kolejnego wielkiego rozdarcia i walk wśród muzułmanów. Już co najmniej od dwóch dekad działają na gruncie islamu sunnickiego ponadpaństwowe organizacje dążące do politycznego zjednoczenia muzułmanów. Najgłośniejszą z nich jest oczywiście Al-Kaida wraz z jej regionalnymi odmianami. Do niedawna jeden z najsilniejszych odłamów Al-Kaidy działał w Afganistanie. Sieć jednak szybko powstała w innych krajach prężnie działając w Afryce centralnej, na Półwyspie Arabskim, oraz w pogrążonym w antyamerykańskim powstaniu Iraku.

O ile jednak Bracia Muzułmanie są organizacją przede wszystkim religijną posiadającą ideały społeczne i polityczne, to Al-kaida jest ponadnarodową organizacja zbrojną o celach przede wszystkim politycznych. To była poważna zmiana w międzynarodowym fundamentalizmie islamskim. Co prawda przyjęte terrorystyczne metody działania skierowały przeciw organizacji potężną międzynarodową koalicję wojskową i doprowadziły do śmierci wielu jej przywódców, w tym jej założyciela – saudyjskiego szejka i milionera Osamy bin Ladena w 2011 roku. Jednak skutkiem działalności Al-Kaidy było wpojenie fundamentalistom sunnickim na całym świecie przekonania, że walka zbrojna z cywilizacją zachodu i rodzimymi heretykami już się rozpoczęła i że celem jej jest stworzenie uniwersalnego imperium islamskiego.

Fundamentalistyczna rewolta wśród sunnitów na Bliskim Wschodzie spotęgowała się wraz z wycofaniem się Amerykanów z Iraku w 2011 roku. Pozostawienie władzy w tym kraju umiarkowanym szyitom, wspomaganym zresztą przez Iran, tylko przyspieszyło działania sunnickich radykałów. Ich działania w ostatnich trzech latach zmieniły Bliski Wschód nie do poznania, a do Europy dotarła trwoga krwawego terroru.

Rozwój kalifatu islamskiego na terenach Iraku i Syrii – KOLOR SZARY. Irackie siły rządowe – FIOLETOWY. Syryjskie siły rządowe – RÓŻOWY. Syryjska opozycja antyreżimowa – ZIELONY. Kurdowie – ŻÓŁTY. (2015 r.)

Fundamentaliści sunniccy nie tylko błyskawicznie opanowali zachodnią część Iraku, ale także wschodnią część Syrii wykorzystując zamęt wojny domowej pomiędzy umiarkowanymi ugrupowaniami sunnitów a szyickim reżimem Al-Asada. Na opanowanych terenach Iraku i Syrii fundamentaliści oficjalnie powołali zalążek kalifatu, czyli przyszłego uniwersalnego imperium islamskiego, nazywanego potocznie w świecie Państwem Islamskim. Korzystając z zasobów ropy na opanowanych terenach, oraz dzięki kontaktom międzynarodowym, kalifat zaczął stanowić poważna siłę militarna i międzynarodową destabilizując do reszty Bliski Wschód. To kolejny ważny krok w podniesieniu sprawy międzynarodowego fundamentalizmu na wyższy poziom.

Po pojawieniu się państwa fundamentalistów wojna w Syrii i Iraku stała się jeszcze bardziej krwawa. Świat zaczęły zalewać zdjęcia i filmy z krwawych egzekucji chrześcijan, Kurdów, szyitów i umiarkowanych sunnitów. Ucięcie głowy stanowiło powszechny i wcale nie najokrutniejszy sposób rozprawienia się z przeciwnikami. Czy ten krwawy terror bardziej wynika z natury islamu, czy może wpisany jest w inny sposób w tradycję ludów Bliskiego Wschodu – to wydaje się drugorzędne. Świat stanął oko w oko z naturą fundamentalistycznego sunnizmu, a metody Państwa Islamskiego można traktować jako przejaw uniwersalnej metody działania islamistów. Przy czym przeciwnicy świata zachodniego wcale nie zamierzają zatrzymywać się na pustynnych obszarach Syrii i Iraku. Wcześniej czy później, Europa spotka się bliżej z ich rzeczywistością. Poza tym obecność bojowników sunnickich fundamentalistów w Europie nie tylko jest możliwa, ale już ma miejsce. A co gorsza, wcale nie wymaga to sprowadzania ich wraz z emigrantami z państw islamskich. Już teraz obserwowane są przypadki, kiedy muzułmanie – obywatele państw Unii Europejskiej wyjeżdżają do Syrii i Iraku walcząc po stronie Państwa Islamskiego. To jeszcze jeden obraz europejskiego sąsiedztwa z fundamentalistycznym sunnizmem.

Co z tym zrobi Europa? Jak na razie politycy boją się na to odpowiadać.

Szahin

  

Wiedza o rodzajach islamu będzie dla nas coraz bardziej potrzebna.
Wędrówka islamu do Europy oznacza także zmiany dla Rzeszowa.
Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
Stop Islam> Kopacz znowu dała sie przyłapać na kłamstwie jak z tym przeszukiwaniem metr w głąb obszaru katastrofy smoleńskiej a dziennikarze jeszcze pół roku póżniej znajdowali w trawie dokumenty czy fragmenty ciał! Kopacz mówiła o solidarności z Niemcami i że każdy powinien przyjąć i pomagać jak oni. A jaki land w Niemczech nie przyjął ani jednego uchodzcy i nie zgodzi sie na przyjęcie? U nas już nie ma dziennikarzy. Przynajmniej nikt nie tacy co sprawdzają dociekają i zadają pytania. Jeden land skąd wywodzi sie opozycyjna do Merkel partia przeciwna imigrantom nie przyjmuje u siebie syryjczyków. Ale dla jeszcze premier kopacz CAŁE niemcy SOLIDARNIE przyjmują i my też musimy. Jeden uchodzca zaturla żeliwną studzienke kanalizacyjną pod Warszawą na tory szybkiego pendolino i tak szybko jak solidaryzowano sie z uchodzcami tak o solidarności przy kilkuset trumnach trzeba będzie zapomnieć.
Wernyhora> Niemcy jeszcze będą płakały z powody muzułmanów. Już teraz młodzież szkolna jest zastraszana przez młodych Turków i Afganów. Ale oczywiscie nikt nie smie się sprzeciwić bo pamięć holokaustu i tp. Aż w końcu pojawi się nowy Hitlerek albo przynajmniej Breiwik i uznany zostanie za wybawiciela. Oby nie, bo czy o takie rozwiązanie problemu chodzi? Politycy musza zareagować póki czas bo potem bedzie za późno.
podsiekalnikow> Kopacz mówiła że polskie służby będą sprawdzały kto chce sie dostać do Polski podając sie za uchodzce. Wszystko OK tylko ISIS przejęło firme produkującą dokumenty. Tak że pewie nie jeden raz ktoś spali most Łazienkowski w Warszawie i zablokuje na rok miasto. Brawo Kopacz, mój głos w wyborach już masz.
Z Essen> W ośrodkach dla uchodzców prawie same chłopy. Jaja sine. Nie ruchali od miesięcy. Na święta Bożego Narodzenia w niemczech będą pierwsze gwałty jeśli muzłumanie nie opowiedzą się za celibatem. Ha ha. Brawo niemcy! Ale tak sie dzieje jeśli w zrównoważonej populacji nagle pojawia sie kilkaset tysięcy mężczyzn a kobiet brak a religia nakazuje im gwałcić niewiernych. I gdzie będzie wtedy poprawność polityczba mediów i ta głupia z PO?
antywersal> Jak wyżej. Mam te same obserwacje. Na ich tle murzyni z Czadu są niemalże świętoszkami. Oni jak mają chcicę to co najwyżej gwałcą rurę wydechową w samochodzie. Tak przynajmniej widziałem na jednym z filmików YT. :( :)
Racuchy w gar> Długo nie trzeba było czekać na reakcje niemców. Protesty po miastach i transparenty o wyjebanie merkel ze stołka. A dziś na onecie o policji niemieckiej i ich prośbie do rządu o budowe muru na granicy. To dopiero początki niezadowolenia. Pęknie milion spadnie śnieg zaczną sie gwałty i kradzieże to znowu polskie serwisy będą blokować komentarze. Pozdrawiam gazete wyborczą i tvn24
 



Inne miasta Polski już opracowały spójną wizję przestrzeni śródmieścia. Teraz są naciski, aby Rzeszów też to zrobił.
Czy Rzeszów może walczyć tylko o pozycję w II lidze? Firma doradcza PwC analizuje potencjał polskich miast.
Pochodzenie niechcianych barokowych rzeźb z ogrodzenia pałacu Lubomirskich jest bardziej intrygujące niż sądzono.
To zakrawa na skandal podobny do tego z udziałem Maneta Tyle, że problem nie jest z obrazem, tylko z jedzeniem.
Święto Niepodległości obchodzono do tej pory sztampowo. Tymczasem I LO zorganizowało w tym roku niespodziankę.
Przeprowadzono prosty eksperyment i podsumowano stopień atrakcyjności jazdy i kontakty między ludźmi.
Konkretyzuje się plan lokalizacji baz wojsk amerykańskich w Polsce. Obronę przewidziano z daleka od Rzeszowa.
Odważna architektura olbrzymich fal tsunami w Rzeszowie? Inni mogą mieć inne, ale równie egzotyczne skojarzenia.
Zmiany w Polsce są przesądzone. Ważne jest jednak, kto będzie o nich decydować. Prześwietlmy to grono polityków.
Ten konflikt dotrze także do nas
Islam staje się częścią naszego świata. Fundamentalizm jest czymś więcej, niż tylko wprowadzaniem szariatu.