Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2012.09.17

Wojciech Jama rzuca kolejne wyzwanie

Twórca Muzeum Dobranocek ma już doświadczenie w tworzeniu placówek kulturalnych wspólnie z władzami miejskimi. Niestety, nie najlepsze doświadczenie. Mimo to proponuje dziś stworzenie kolejnego ważnego miejsca na mapie kulturalnej miasta - Muzeum Komiksu. Co jest powodem jego determinacji?

Figurki bohaterów komiksu „Tytus Romek i A’Tomek”. Zbiory Wojciecha Jamy.

Ostatnie tygodnie obfitują w pomysły na nowe muzea w Rzeszowie. Zaproponowano już muzeum książki i muzeum sportu... To, że w rzeszowskiej przestrzeni kulturalnej pada ostatnio tyle propozycji na stworzenie nowych placówek muzealnych, może świadczyć o jednym. Otóż obecne muzea miejskie w większości nie mają nic ciekawego do zaproponowania. Może nie tyle jeśli chodzi o zbiory, ale na pewno jeśli chodzi o pomysły i metody ich prezentacji.

Pokazywanie eksponatów jedynie za szybą gabloty i opisanie ich na kawałku kartonika nie przyciągnie masowo widzów. Nie w erze Internetu, gdzie każdy w kilka chwil może poznać całą historię dotyczącą interesującego go tematu, obejrzeć w wysokiej rozdzielczości zdjęcia eksponatów i zapoznać się z opiniami innych internautów na ten temat. Doświadczenia Muzeum Powstania Warszawskiego i Centrum Naukowego „Kopernik” w Warszawie pokazują, że tylko placówki sięgające po zdobycze prezentacji multimedialnych i wchodzące w interakcję z widzami, mogą konkurować z tym, co zapewnia sieć komputerowa.

Czy w Rzeszowie dojrzeliśmy do tego typu rozwiązań? Na razie efekty są bardzo słabe. Na tle innych muzeów wybija się w mieście Muzeum Dobranocek, którego pomysł i większość zbiorów zawdzięczamy Wojciechowi Jamie. Co prawda sam twórca muzeum ma bardzo wiele uwag do dzisiejszego jego funkcjonowania, ale i tak jest to jedno z ciekawszych miejsc do odwiedzenia w Rzeszowie.

Na naszym portalu Wojciech Jama proponuje dziś stworzenie nowej placówki muzealnej - Muzeum Komiksu. W swoim posiadaniu ma on olbrzymie zbiory zarówno polskiej, jak i zagranicznej twórczości komiksowej. Bardzo często są to oryginalne kolorowe plansze malowane przez takich rysowników jak Janusz Christa i Henryk Chmielewski. Zbiory pana Wojciecha swoją wagę w dużej mierze zawdzięczają jego osobistym kontaktom z największymi twórcami polskiego komiksu. Drugim jej źródłem jest jego aktywny udział w środowisku pasjonatów tą dziedzina sztuki. Nic zatem dziwnego, że przez wiele lat zgromadził zbiory, które prawdopodobnie nie mają sobie równych w Polsce.

Czy docenimy to, że nasze miasto dysponuje takim potencjałem. A właściwie, czy docenią to potencjalni mecenasi kultury w mieście, na czele z władzami Rzeszowa? Zobaczymy. Dziś pada tylko pomysł wykorzystania zbiorów Wojciecha Jamy. Na realizacje pewnie trochę poczekamy.


O pomyśle stworzenia w Rzeszowie Muzeum Komiksu z Wojciechem Jamą rozmawia Barbara Kędzierska.

TWiNN



Jeden z pierwszych polskich komiksów, "Podróż na planetę Mars" czasopismo "Wędrowiec", 1893 rok. Zbiory Wojciecha Jamy.

Puzzle zaprojektowane wg rysunków J. Christy, lata 90-te XX wieku. Zbiory Wojciecha Jamy.

Primaaprilisowy banknot tygodnika „Świat Młodych” wg rysunku H. Chmielewskiego, 1979 rok. Zbiory Wojciecha Jamy.

Limitowane wydanie (9 egz.) publikowanej na łamach "Świata Młodych" (1976 r.) prasowej wersji komiksu pt. "Skąd się bierze woda sodowa". Album z dwoma oryginalnymi, odręcznymi planszami Tadeusza Baranowskiego - jedną w tuszu i drugą w kolorze. Na okładce oryginalny rysunek. Zbiory Wojciecha Jamy.





Sesja zdjęciowa oraz nagranie zostały zrealizowane w Restauracji-kawiarni Alternatywa w Rzeszowie http://www.alternatywa.rzeszow.pl/

  

Miasto jest coraz atrakcyjniejsze ale brakuje w nim...
Na Uniwersytecie padło wiele krytycznych słów wobec władz miasta.
Szukając wydarzeń wybitnych, znajdujemy niewyszukane pomysły.
Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
Rzeszowianin> Powiem wam jak będzie. Żadne muzeum nie powstanie. Nie ma na to pieniędzy i nikt w takie rzeczy nie będzie inwestował.
Shepard> [i]"... Powiem wam jak będzie. Żadne muzeum nie powstanie. Nie ma na to pieniędzy i nikt w takie rzeczy nie będzie inwestował..."[/i] Podobnie jak nikt przy zdrowych zmysłach nie zainwestuje w Centrum Nauki ICENT, Planetarium czy inne tego typu duperele. W "stolicy innowacji" pieniądze lepiej wydawać na multimedialne fontanny, całoroczne światełka, zupełnie-nie-funkcjonalną-i-tęgo-przepłaconą kładkę, czy fundować przestępcy z wyrokiem kolejną galę bokserską. Święta racja!
Zygmunt Stary> A co ty jesteś mecenas sztuk wszelkich, a może jaki jasnowidz żeś tak pewny swego? Miasto moim zdaniem cienkie do takich interesów, ale może znajdzie się jakiś "Wokulski"? Szkoda pchać się w interesa z urzędnikami, nie docenią, źle odczytają intencję i na końcu będzie tak jak powiadają :"Miało być pięknie a wyszło jak zawsze".
respublica> Pomysł ciekawy ale raczej nie na to miasto. Rzeszowianin chyba ma rację. No chyba że odczekamy złe czasy.
Shepard> [i]"... A co ty jesteś mecenas sztuk wszelkich, a może jaki jasnowidz żeś tak pewny swego?..."[/i] Cóż... jakby to powiedzieć: znam to także z własnego doświadczenia :) Na niejeden pomysł, przyniesiony na tacy (i to nie tylko sam projekt, ale i bardzo konkretny wkład materialny) nie było... pomysłu. S.
Zygmunt Stary> (Shepard> [i]"... A co ty jesteś mecenas sztuk wszelkich, a może jaki jasnowidz żeś tak pewny swego?..."[/i] Cóż... jakby to powiedzieć: znam to także z własnego doświadczenia :) Na niejeden pomysł, przyniesiony na tacy (i to nie tylko sam projekt, ale i bardzo konkretny wkład materialny) nie było... pomysłu. S. ) Panie ja tam nic do ciebie nie mam, pisałem do tego cwaniaczka rzeszowiaczka. Ale co racja to racja... Przynieś pan plan obsadzenia miasta palmami, wybudowania jeszcze kładki kwadratowej i ślizgawki zimowej, to uznają cię panie za wizjonera ;-)
gość> A co wam ta kładka tak przeszkadza!? Mi się podoba, bardzo nowoczesne rozwiązanie. Rzeszów to nie jakaś zapadła dziura, a skoro miasto w tytule ma wpisaną innowację, to niech stosuje rozwiązania innowacyjne. Teraz się śmiejecie, a za jakiś czas będziecie się chwalić, że w waszym mieście zastosowano tak ciekawe rozwiązanie komunikacyjne.
Zygmunt Stary> Ja proponuję żeby kolega "gość" zajął się urzędową robotą, bo kolejka czeka, a nie wypisywał głupoty, które nim opublikuje na forum publicznym niech lepiej przeczyta...
Shepard> [i]"... Mi się podoba, bardzo nowoczesne rozwiązanie..."[/i] To może przedstaw się, pani/panie MI. Zobaczymy czy abstrahujesz od układu odniesienia czy nie... :lol: P.S. Wiesz czym mnie rozwaliłeś gościu? Tym TAK CIEKAWYM ROZWIĄZANIEM KOMUNIKACYJNYM :) To właśnie dowodzi, że nie Masz pojęcia o czym piszesz...
gość> Stary i do tego ślepy... Niedowidzi, niedosłyszy i gada co mu ślina na język przyniesie. Zygmuś przydałby ci się ten jasnowidz, bo ja ani ekspedientka sklepowa ani urzędnik za biurkiem. A co myślę mam prawo napisać tak jak i ty, do tego chyba służy to forum. Sugeruję zatem "starszy" kolego, żebyś to raczej ty przemyślał swoje posty, a szczególnie ostatni. Chyba wolność słowa jest w tym kraju!?
Zygmunt Stary> Wolność słowa jest i obowiązuje w obie strony, więc mi pan nie zabraniaj pisać co myślę, a myślę że głupoty gadasz. O tej kładce powiedziano już dużo i niestety bardzo dużo złego. Wypowiadali się specjaliści, którzy znają się na tzw: "ciekawych rozwiązaniach komunikacyjnych". Moim zdaniem jedyne co tu jest "ciekawe", to forsa jaka poszła na to g...
gość> "... Mi się podoba, bardzo nowoczesne rozwiązanie..." To może przedstaw się, pani/panie MI. Zobaczymy czy abstrahujesz od układu odniesienia czy nie... P.S. Wiesz czym mnie rozwaliłeś gościu? Tym TAK CIEKAWYM ROZWIĄZANIEM KOMUNIKACYJNYM To właśnie dowodzi, że nie Masz pojęcia o czym piszesz... A ty shepard niby taki znawca tematu? Poza tym o gustach się nie dyskutuje, dla mnie to rozwiązanie jest ciekawe.
jasiop> [quote=gość]"... Mi się podoba, bardzo nowoczesne rozwiązanie..." Poza tym o gustach się nie dyskutuje, dla mnie to rozwiązanie jest ciekawe.[/quote] no to masz babo placek ! "gość" zastrzelił nas wszystkich tu na Forum dwoma jakże ważnymi argumetami za kładką O: 1. podoba mu się (ładna jest ;-) 2. ciekawe i nowoczesne ? rozwiązanie (jako przeprawy) Tylko szkopuł jest w tym, że to nie jakieś Wybory MISS, że kładka ma się podobać. Kładka ma być przede wszystkim funkcjonalna i ułatwiać (a przynajmniej nie utrudniać) poruszanie się pieszych.
Login> Pomysł jest i nawet bardzo fajny, tylko nurtuje mnie jedno pytanie do Pana Jamy. Skoro to tak potrzebne muzeum, to dlaczego nikt z kolekcjonerów (sam Pan Jama mówi, że fascynatów i zbieraczy jest więcej) nie stworzył go jeszcze? Sądzę, że wśród pasjonatów z całą pewnością są i tacy co nie mają "pustej kieszeni".
Zuzanna Kud> Ja cenię Wojtka, za jego pasje i za to, że swoimi fascynacjami chce i potrafi się dzielić z innymi.
Zuzanna Kud> Ktoś mówi, że takie muzeum jest nie potrzebne, że nic z tego. ... no może i nic z tego nie będzie, jak się nic nie będzie w tym kierunku robiło. Czekanie na urzędników to nie zawsze dobry pomysł, wsparcie lub zwykłe nieprzeszkadzanie z ich strony czasem lepsze jest niż czynna pomoc i nie o tym chcę powiedzieć. Myślę, że pomysł jest znakomity. Muzeum Dobranocek, odwiedzają głównie Polacy (tak myślę), Muzeum Komiksu atrakcyjne będzie dla wszystkich którzy lubią komiksy a tych jest niesłychanie wielu na całym świecie. Nie twierdzę, że będą się zjeżdżać tłumnie z wszystkich kontynentów, ale wielu bardzo chętnie tam zaglądnie. Muzeum się może "samo utrzymywać" bo frekwencja z pewnością będzie duża.
Shepard> [i]"... A ty shepard niby taki znawca tematu?..."[/i] Zdecydowanie tak: bezbłędnie rozpoznaję specjalistów od pisania głupot :) Przemyśl to jeszcze raz, choć i tak nie wierzę, że zrozumiesz: być może (jak się bardzo uprzeć) wiele można powiedzieć o walorach projektu kładki, ale akurat NIC POZYTYWNEGO O ROZWIĄZANIU KOMUNIKACYJNYM! Bo jest ona oczojebnym przykładem na to, że [b]nie rozwiązuje żadnej kwestii komunikacyjnej![/b] Dlatego ktoś, kto próbuje używać tego argumentu, nie ma bladego pojęcia o czym pisze... [i]"... Skoro to tak potrzebne muzeum, to dlaczego nikt z kolekcjonerów (sam Pan Jama mówi, że fascynatów i zbieraczy jest więcej) nie stworzył go jeszcze?..."[/i] Odpowiem pytaniem: skoro tak potrzebny jest aqupark czy nowy kompleks pływalni (a przecież fanatyków pływania i sportów wodnych jest więcej) to dlaczego nikt jeszcze go nie zbudował? Nie wierzę, że wśród pasjonatów nie zebrałoby się paru z "pełną kieszenią"... :lol: S.
Rzeszowianin> do Zuzanny i Sheparda. Osobiście wcale nie jestem przeciwny powstaniu takiego muzeum. Problem polaga na tym że nie bedzie na to tzw. "mecenasa". Zamiłowanie prezydenta miasta do kultury jest szeroko znane. W urzędzie marszałkowskim zrozumienie dla tej dziedziny też nie jest lepsze. A czy duże rzeszowskie firmy sypną na to funduszami? Wątpię.
ewa> bardzo kibicuje takim incjatywom:)
Shepard> [i]"... A czy duże rzeszowskie firmy sypną na to funduszami? Wątpię..."[/i] Oczywiście, że nie sypną. To nie bokserska gala czy rajd rzeszowski. Dlatego pozostaje liczyć na siebie i przemieszczać się do celu... małymi kroczkami :) Realizować malutkie projekty i cieszyć się, gdy jakiś wypali... Nigdy nie wiadomo, który z "małych kroków" będzie tym... największym ... Houston... :lol: S. P.S. Jeśli wygram w Lotto albo w inny sposób stanę się posiadaczem FORTUNY - to sam sobie zrobię. Centrum Nauki, Eksploratorium, Muzeum Zabawek, albo... BAKELITU!!!! (na to ostatnie mają największą ALERGIĘ :) :) :) )
Zygmunt Stary> Jakiś lebski rzeszowski biznesmen powinien skontaktować się z panem Jamą. Wiedzą, zbiory i pasją tego człowieka w połączeniu z konkretnym zapleczem finansowym, to moim zdaniem prosty sposób na sukces tego pomysłu.
Malutka> Podziwiam Pana Wojtka. Po tych wszystkich przebojach z miastem odnośnie MD chce Mu się znowu podejmować próbę ubogacenia mapy kulturalnej Rzeszowa. Determinacja naprawdę wielka. Ale może właśnie tak trzeba? Trzymam kciuki za inicjatywę tym bardziej, że właśnie w Galerii Grafiki i Plakatu w Warszawie jest dostępna wystawa polskiego komiksu pod niezobowiązującym tytułem "Momenty były?:)
Shepard> Dziś o 23.00 w radiowej Jedynce - w audycji Kultura bez Tajemnic - o sile polskiego komiksu, z nawiązaniem do wspomnianej wcześniej wystawy pt. ?Momenty były?.
 
Czy sąd okaże się łagodny dla biznesmena? Decyzja już za kilka dni.
Firmy chcą, aby minister sprawdził, czy prezydent nie łamie prawa.
Region staje się potentatem przemysłu obronnego Polski.
Ratusz reaguje doraźnie, ale przyszłość nie zapowiada się różowo.
Ten festiwal zapewnia niesamowite możliwości spotkań.