Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2014.01.13

Marszałek kwestionuje strategię ROF

Powołanie i rozwój Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego to kolejna szansa dla rozwoju Rzeszowa. Ale pojawiły się nowe nieoczekiwane przeszkody. Okazuje się, że opracowana strategia nie ma szansy na realizację.

Najbliższa perspektywa finansów unijnych ma przeznaczyć pokaźne środki na rozwój obszarów funkcjonalnych wokół polskich miast wojewódzkich, w tym oczywiście obszaru w skład którego wchodzi Rzeszów i kilkanaście najbliższych gmin. Jest to jeden ze sposobów na realizację założeń unijnych, premiowania dużych programów inwestycyjnych obejmujących więcej niż pojedynczą miejscowość. Programy te noszą nazwę Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (w skrócie: ZIT).

Przechodząc na nasze podwórko trzeba zauważyć, że plan realizacji dużych inwestycji łączących funkcjonalnie Rzeszów z najbliższymi gminami może być niezwykle korzystny dla miasta. Stworzy silny impuls do powstania prężnego, dobrze zagospodarowanego obszaru, który będzie wykraczał daleko poza granice miasta i jednocześnie będzie tworzył siłę ekonomiczną stolicy województwa.

Rzeszów i okoliczne gminy opracowały już wspólną strategię rozwoju takich inwestycji i przedłożyły ją marszałkowi województwa, w którego kompetencji jest rozdział środków unijnych. Było to wstępem do formalnego powołania Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego (ROF), na który wciąż oczekujemy.

Tymczasem okazuje się, że opracowana strategia może mieć wady uniemożliwiające jej realizację.

Portal TWiNN dotarł do pisma Marszałka Województwa Podkarpackiego skierowanego do Prezydenta Miasta Rzeszowa, które jest odpowiedzią i opinią do przedłożonej marszałkowi strategii ROF. W opinii tej marszałek podważa możliwość realizacji strategii w przedstawionym kształcie. Marszałek zauważył, że: „Kluczowym kryterium kwalifikowania projektów do realizacji w formule ZIT jest ich zintegrowany charakter.” Jednak jak czytamy dalej w opinii: „Z przekazanej listy projektów strategicznych planowanych do realizacji w formule ZIT nie wyłania się ich zintegrowany charakter, ani kompleksowy wpływ na rozwój ROF. Większość zgłoszonych przedsięwzięć ma charakter punktowy, nie składających się w żadna logiczną całość.”

Jak nieoficjalnie wytłumaczył nam jeden z urzędników marszałka, takie stanowisko w sprawie strategii nie jest jedynie osobistą opinią marszałka Władysława Ortyla. To Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego postawiło takie warunki finansowania inwestycji obszarów funkcjonalnych. Nieprzestrzeganie tych zasad będzie skutkowało automatycznym cofnięciem dofinansowania przez władze w Warszawie.

Z materiałów opracowanych w Urzędzie Marszałkowskim i załączonych do opinii marszałka wyłania się obraz stworzenia przez Rzeszów i gminy strategii ROF na podstawie „zgłaszania pojedynczych przedsięwzięć na zasadzie każdy coś od siebie, które w praktyce nie są w żaden sposób zintegrowane, a np. uzbrojone w ramach programu tereny inwestycyjne będą w przyszłości konkurować o tego samego inwestora.”

W myśl tego samego opracowania w skład inwestycji obszaru funkcjonalnego powinny wchodzić przedsięwzięcia mogące być ujęte w program dla całego obszaru, np. wspólne rozwiązania z zakresu komunikacji, wspólne zarządzanie i kreowanie rynku miejsc pracy, a nawet inwestycje rekreacyjne, takie jak budowanie kompleksowej oferty turystycznej wszystkich uczestników projektu.

TWiNN



Robert Kultys, przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej rady miasta Rzeszowa:

Prezydent nie przedstawił jeszcze radzie miasta opracowanej strategii ROF, więc nie mogę na razie ocenić zawartych w niej zapisów. Niepokoi mnie natomiast słaby poziom współpracy pomiędzy Rzeszowem i sąsiednimi gminami przy jej tworzeniu. Do opracowania dobrej wspólnej strategii ekonomicznej, czy przestrzennej nie wystarczy kilka oficjalnych spotkań przedstawicieli władz. Konieczna jest długoletnia współpraca pozwalająca na wzajemne poznanie atutów, potrzeb i w czym sobie możemy wzajemnie pomóc. Wtedy o wiele prościej tworzy się wspólny program inwestycyjny. Najwyraźniej takiej współpracy, a nawet zwykłego zaufania pomiędzy Rzeszowem i gminami brakuje. Pokazują to zresztą napięcia w sprawie zmian granic Rzeszowa.

Dla mnie od dłuższego czasu jest oczywiste, że to miasto powinno zmienić metodę postępowania. Dziś jeśli Rzeszów ma zbudować szersze powiązania funkcjonalne, takie na miarę dużego ośrodka metropolitalnego, to wraz z okolicznymi gminami powinien jak najszybciej powołać Rzeszowski Obszar Funkcjonalny i skupić się na opracowaniu jego poprawionej strategii. Ale powiedzmy sobie jasno: to na Rzeszowie, jako na liderze tego projektu, a nie na gminach ciąży główna odpowiedzialność za jego powodzenie. Jeśli trzeba, to władze miasta powinny pierwsze wyciągnąć rękę do gmin i stworzyć warunki do wspólnego planowania przyszłości.

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
Tom> Strategia na łapu capu. Dają pieniądze z Brukseli - to brać. Na co się je wyda to już mniej ważne. :( Jak długo jeszcze będą tak marnotrawione szanse rozwojowe jedna po drugiej? :(
Mel Torme> Tom nie panikuj! Jakie to pieniądze zostały zmarnowane?
Darek> Nie byłoby takich problemów gdyby pieniądze przyznawać konkretnym miejscowościom na dotychczasowych zasadach. Dlaczego Rzeszów nie może budować drogi samodzielnie a Krasne samodzielnie? Przecież wystarczy tylko uzgodnić gdzie drogi mają sie spotkać. Po co tworzyć związki gmin albo specjalnie nazwane terytoria? Wg mnie wszystko to po to żeby można zatrudnić więcej urzędników.
papamobile> @ Darek. Wspólne działania międzygminne są czasami potrzebne bo nie wszystkie zadania można wykonać tylko przez jeden samorząd. Poza tym jest to dobry sposób na wzmacnianie znaczenia miasta centralnego. Szkoda że wielu ludzi, także samorządowców tego nie rozumie. A jeśli chodzi o zatrudnianie urzędników to zarzut jest chybiony bo powstanie ROF nie przewiduje powstania osobnej komórki administracyjnej.
Tom> Mel Torme. Zbyt żyjesz propagandą sukcesu. Przeanalizuj bilans dochodów i zadłużenia miasta, narastające raty kredytowe w następnych latach, a potem porównaj na co zostały wydane pieniądze, a na co jeszcze trzeba wydać pieniadze. A jakbyś dalej nie rozumiał, to wyobraź sobie. że taki jest stan twoich finansów domowych, a twoja kariera zawodowa właśnie znalazła sie na zakręcie i nie masz pewności ile będziesz zarabiał w przyszłym roku.
Big> Już nudzi mnie ta opera mydlana o rozszerzeniu Rzeszowa. Wciąż ci sami aktorzy powtarzający przewidywalne kwestie. Zmieńcie temat.
Tom> Marszałek ma w 100 % rację. Jeśli tow. Ferenc od 2005 roku zaczął prowadzić wojny graniczne z sąsiadami, ze szkodą miasta, a zadowoleniu nielicznych, to teraz trudno jest mu zrozumieć jak tak można nie liczyć się z jedyną jego mądrością. Patrząc socjologicznie na to co robi, to klasyczne rozbijanie historycznie ukształtowanych wspólnot lokalnych. Historycznie robił to samo diabeł łańcucki na tym obszarze. Zile skończył, oj bardzo źle, Co do ROF kierownik miasta nie przewidział, że taki wymusi władza państwowa i powiąże to ze środkami finansowymi. Mentalność obciążona, jest trudna do zmiany, co widać. Trzeba by się udać teraz do Canossy w worze pokutnym i przeprosić wszystkich sąsiadów, sąsiednie gminy za to co zrobił przez ostatnie osiem lat. Dobrze mu radzono w 2005 roku przyłącz jedną cała gminę Krasne lub Trzebownisko i zamknij temat. Były by pieniądze na rozwój takiej dzielnicy Rzeszowa. Teraz kicha, same długi , potrzeby na rozwój w miliardach na to co głupio przyłączono.
Tom 1> Kiedy pod Wiedniem w 1683 r. król Jan III Sobieski dał łupnia wezyrowi Kara Mustafie, to sułtan Mehmed IV przysłał wezyrowi jedwabny zielony sznur, by na mim się powiesił. Znane są ostatnie słowa wezyra skierowane do pomocnika tego aktu: upewnij się, że nie zaciskasz za słabo tego sznura Rzeszowowi nikt sznura nie przysyłał. PĘTLA ZADŁUŻENIA pojawiła się pomalutku, na własne żądanie ratuszowych piarowców, którzy myślą, że pieniądze pochodzą ze ściany, z bankomatu. Brak odpowiedzialności za finanse miasta to najcięższy grzech główny tak Rady jak i prezydenta. Ciekawe, że tak mało informacji w mediach o tym fakcie. Komu zależy by mieszkańców tak niepoważnie traktować. Kto ogłosi wszystkie dane o obecnym i planowanym zadłużeniu miasta ., czyżby nikt. Czy wszystkich pożarła już rzeszowska LA PIOVRA.
Yuio> Nie przyłaczajcie tak szybko sąsiednich gmin do miasta ani nie rozgrzewajcie zbytnio Rofu. :( Bo co ten biedny Tadzik będzie robił w następnej kadencji jak już wszystko poprzyłącza. Pomysłów mu zabraknie... :)
Andrzej.Dec> [quote=Tom 1] Kto ogłosi wszystkie dane o obecnym i planowanym zadłużeniu miasta ., czyżby nikt.[/quote] Wystarczy :) sięgnąć tu: [url]http://bip.erzeszow.pl/finanse/wieloletnia-prognoza-finansowa-miasta-rzeszowa/2014,[/url], wejść w rok 2014, po czym ściągnąć załącznik 1 (wieloletnia prognoza finansowa) i na stronie 4 spojrzeć na pozycję 6. Jednak żeby to lepiej zrozumieć, warto też przyglądnąć się pozostałym informacjom zawartym także na sąsiednich stronach tego zestawienia. POWODZENIA !
 



Urzędnicy prezydenta proponują nową wersję Obwodnicy Południowej.
Według GUS standard mieszkalnictwa w Rzeszowie jest dość niski.
Ta nominacja może wstrząsnąć „starym” PiSem.
Konrad Fijołek, Marek Ustrobiński i PO muszą obejść się smakiem.
Prawica w przemyślany sposób walczy o prezydenturę Rzeszowa.