Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2011.09.04

Nie, tylko nie Rzeszów!

Rzeszów? To gdzieś w Bieszczadach?

Ten rozpowszechniony w Polsce stereotyp powoli staje się przeżytkiem. Przekonał się o tym Grzegorz Pawłowski aktor filmowy i teatralny, który pochodząc z Trójmiasta, miał okazję porównać nasze miasto, z innymi w Polsce gdzie również pracował.

Na przykład rzeszowski teatr osiągnął poziom, którego nie powinniśmy się wstydzić. A ludzie tu tworzący mają potencjał, który pozwoli na prężny rozwój naszego życia kulturalnego.

Grzegorz PAWŁOWSKI – obecnie aktor Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie oraz pomysłodawca i twórca STUDIA AKTORSKIEGO, w którym szkoli młode talenty wraz z koleżanką (również aktorką teatralną) Małgorzatą Machowską.



Z Grzegorzem Pawłowskim rozmawia Barbara Kędzierska


Sesja zdjęciowa oraz nagranie zostały zrealizowane w Grand Hotelu w Rzeszowie http://www.grand-hotel.pl/

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
Gość> Nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem Pani red., że ten stereotyp staje się przeżytkiem :( Rzeszów, to nadal Bieszczady... A nasi urzędnicy robią wszystko, żeby utrzymywać w tym przekonaniu resztę Polski:(
Gość> Pan Grzegorz, bardzo dobry aktor. Nie dziwię się, że czuje się spełniony:) Byłem na przedstawieniu MAŁE ZBRODNIE MAŁŻEŃSKIE - rewelacja! Pozdrawiam Panie Grzegorzu:)
Shepard> [i]" A nasi urzędnicy robią wszystko, żeby utrzymywać w tym przekonaniu resztę Polski"[/i] A co się dziwisz? Skoro rekrutuje się ich z Dynowa czy innego Cmolasu, a potem poleca zajmować kulturą i promocją? [b]Kowal nie będzie nigdy dobrym jubilerem[/b], niestety. A jakie horyzonty może mieć nauczyciel z małego miasteczka, którego nagle w większym miasteczku prezydentem zrobią??? :lol:
Rija> Ja też uważam, że kulturą w Rzeszowie nie jest tak źle. Po patrząc tylko na kilku przedstawicieli władz można wyrobić sobie mylne wrażenie. Zresztą w każdym zawodzie jest tak że są lepsi i gorsi. Trzeba umieć to sobie podzielić i wiedzieć kim się interesować :)
Mel Torme> Wreszcie jakiś zadowolony głos z życia w Rzeszowie. Może lepiej słuchać aktorów niż frustrować się "miłośnikami" samorządu? Ha, ha.
 



Wyniki wyszukiwania frazy grzegorz pawłowski
Znany i lubiany przez widzów aktor teatralny, już w najbliższy weekend powróci na scenę w ważnej roli.
Dzięki naszym drobnym gestom może zyskać nie tylko nasz przyjaciel, ale cały zespół Teatru Wandy Siemaszkowej.
Rok temu jego wspaniałą pracę sceniczną przerwało nagłe nieszczęście. Teraz chcą mu pomoc koledzy z Teatru.
„Wenus w futrze” dla dorosłych to jedna z najbardziej poruszających sztuk teatru Siemaszkowej. Pozostawia po sobie niezatarte emocje.
Koncepcja artystyczna Radosława Rychcika staje się coraz bardziej przekonująca. Jego spektakl rozlewa już swój czar.
Beata Zarembianka to jedna z najbardziej znanych aktorek rzeszowskiej sceny. A jak jej życie potoczy się dalej?
Bez obaw... Najnowsze show Siemaszkowej podane jest ze smakiem i humorem. Oto nasza recenzja.
Ta muzyczna, multimedialna i interaktywna sztuka ma być na deskach Siemaszkowej pewnikiem. Czy się sprawdzi?
Nie, wszystko tylko nie Rzeszów!
Tak jak do związku z drugą osobą, tak i do wyboru miejsca na ziemi trzeba dojrzeć...
Kto zadawał sobie to pytanie?