Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2017.05.29

Boguchwała potrafi, a Rzeszów?

Fiasko rozmów w sprawie budowy Centrum Sztuki Współczesnej w Rzeszowie. Pora na zmianę założeń i zaplanowanie w innej lokalizacji dużego wielofunkcyjnego centrum kulturalnego.

Jedno z nowoczesnych współczesnych centrów kultury. Proj. Zaha Hadid, Baku. www.dezeen.com

Na jednej z komisji Rady Miasta Rzeszowa prezydenccy urzędnicy poinformowali radnych o fiasku rozmów prowadzonych z parafią Kościoła Garnizonowego przy ul. Reformackiej na temat pozyskania starego budynku magazynowego położonego w pobliżu kościoła. Budynek ten miał zostać przebudowany przez miasto na potrzeby osiedlowego domu kultury, a jednocześnie stanowić siedzibę Centrum Sztuki Współczesnej w Rzeszowie. Brak dysponowania nieruchomością przez miasto spowodował przesunięcie w Wieloletniej Prognozie Finansowej Rzeszowa terminu realizacji tej inwestycji z 2017 na 2020 rok, choć w praktyce oznacza to niemożność zrealizowania tego projektu w ogóle. Rozmowy o nabyciu przez miasto budynku trwały od paru lat i co roku kończyły się bez efektów. Tym razem wydaje się, że ostatecznie.

Fiasko rozmów powinno być jednak okazją do innych pozytywnych działań. Otóż Centrum Sztuki Współczesnej było potrzebną inwestycją ale z założenia jego funkcja była dość wąska i nie miała zadania zaspokajać szerokiego zakresu potrzeb kulturalnych w Rzeszowie. Wynikało to zarówno z przyjętego programu i niewielkich gabarytów obiektu (powierzchnia zabudowy ok. 650 m kw.), ale także ze słabych warunków obsługi komunikacyjnej i nienajlepszej ekspozycji w przestrzeni miejskiej – budynek magazynu ze wszystkich stron zasłonięty jest inną zabudową i odcięty od ulic. Ciasne sąsiedztwo powodowało też, że obiekt nie miał możliwości rozbudowy na przyszłość.

Koncepcja CSW przy ul. Reformackiej. Wizualizacja Bartosz Andres.

Natomiast Rzeszowowi bardzo potrzebny jest nowoczesny obiekt o trochę większym programie. Obiekt zdolny być bazą dla różnorodnych przedsięwzięć kulturalnych, w którym będzie można nie tylko eksponować sztukę nowoczesną, ale równolegle organizować koncerty, festiwale, stwarzać możliwość realizacji różnych projektów społecznych, a także spotkań dyskusyjnych i towarzyskich. Jednym słowem potrzebny jest obiekt, który zdolny byłby rzeczywiście być centrum kulturalnym stolicy regionu. Na takie cele powinien powstać duży obiekt wielofunkcyjny z klubem muzycznym, galeriami ekspozycyjnymi, kawiarniami, salkami zajęciowymi, a także osobną salą koncertową.

Dlatego władze miasta właśnie teraz w związku ze stagnacją tworzenia Centrum Sztuki Współczesnej w pobliżu Kościoła Garnizonowego powinny się zastanowić nad weryfikacją założeń tej inwestycji i dostosowaniem jej do potrzeb miasta. Przede wszystkim uważam, że nadeszła pora rozważyć zmianę lokalizacji budowy obiektu i zaplanować go z nieco większym rozmachem jako ogólnomiejskie centrum kulturalne. Dla porównania, niewielkie miasto Boguchwała ma na swoje znacznie mniejsze potrzeby nowoczesne Miejskie Centrum Kultury, które tętni życiem i jest miejscem realizacji projektów różnych środowisk, także z Rzeszowa. Przy co prawda niewyszukanej architekturze jego powierzchnia zabudowy wynosi ok. 1200 m kw., a wiec prawie dwukrotnie więcej, niż ma stary magazyn przy ul. Reformackiej. Centrum kultury Rzeszowa powinno być natomiast znacznie większe niż to w Boguchwale.

Miejskie Centrum Kultury w Boguchwale. Fot. Multimedialny RobinHolm, www.mck-boguchwala.pl

Miejskie Centrum Kultury w Boguchwale. Fot. Multimedialny RobinHolm, www.mck-boguchwala.pl

Ewentualne powstanie w Rzeszowie ogólnego centrum kultury być może pozwoliłoby stworzyć także nowe szanse dla ekspozycji twórczości Józefa Szajny zgromadzonej w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej. Ten temat jest jednak trudny i ma skomplikowane uwarunkowania prawne (warunki darowizny dla teatru), dlatego nie chciałbym w tym miejscu go rozwijać.

A co z Zamkiem Lubomirskich?

Oczywiście na horyzoncie wciąż widać niewyraźny zarys planu pozyskania zamku na cele miejskie. I zapewne umieszczenie tam jakichś instytucji kultury lub innych funkcji publicznych będzie pożyteczne dla miasta. Wciąż jednak nie ma realnego programu wykorzystania zamku, a ograniczone rozmiary pomieszczeń i specyficzne ukształtowanie biurowych skrzydeł obiektu raczej wykluczają tworzenie tam przestrzeni niezbędnych do dużych imprez kulturalnych. Adaptacja zamku powinna zatem iść swoją drogą – zapewne uda się umieścić tam np. bibliotekę, niewielkie muzeum lub nawet ekspozycje malarskie i salki zajęciowe.

Niemniej oprócz wymienionych kierunków działania (Galeria Szajny, Zamek) stolicy województwa potrzebne jest ogólne centrum kulturalne. Może nie tak olbrzymie jak pokazane na wstępie artykułu centrum kultury w Baku projektu słynnej Zahy Hadid… Z drugiej strony jako miasto z perspektywami Rzeszów powinien mierzyć wysoko. W dziedzinie kultury półśrodki będą godne pożałowania.

Robert Kultys

  

Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
miejski> Studenci z uniwersytetu rzeszowskiego organizują swoje wystawy w ośrodku w Boguchwale bo w Rzeszowie takiego nie ma. To o czymś świadczy. Całe szczęście pani dyrektor ośrodka jest bardzo życzliwa.
Monika S.> Centrum Sztuki Współczesnej nie powstanie w Rzeszowie bo na to pieniędzy nie da rząd który jest z Pisu. Na logikę gdyby teraz zaczęli to otwarcie byłoby przed wyborami prezydentów miast. Pis głupi nie jest i nie da extra punktów Ferencowi. Ale ludzie to widzą i pis w Rzeszowie porządnie dostanie po dupie za blokowanie obwodnicy, aqaparku, akademików, mostu z żeglarskiej na grabskiego, wymieniać można długo. Co pomysł to ten sam "Wielki Hamulcowy" blokuje i szkodzi rozwojowi miasta.
łopaty w ruch> Pis będzie jeszcze długo rządził. Jeśli Ferenc wygra w Rzeszowie to kiepsko widzę jego politykę.
taksówkarz> Pisowi trzeba podziękować za zablokowanie obwodnicy w mieście. Co tam korki na Kwiatkowskiego ważne że znowu zrobiono na złość prezydentowi.
seba_32> Temu miastu chyba nic gorszego nie mogło się przytrafić jak radni z pisu
łopaty w ruch> @taksówkarz. Kto ci to wmówił? Ferenc wyraźnie powiedział, że nie był w stanie skompletować dokumentów do wniosku o pieniądze unijne bo ekolodzy i mieszkańcy protestowali.
Sha> Przyczyny były wcześniejsze. To była wina złej koncepcji poprowadzenia obwodnicy. Po co Ferenc planował ją przez tereny zamieszkane, jak można było ją puścić trochę dalej przez puste łąki? Przecież taki plan od razu powodował opór mieszkających tam ludzi. Nietrudno było przewidzieć.
Waldorf> Nie bądźcie naiwni. Zasłanianie się mieszkańcami i ekologami to tylko wymówka. Po prostu dziadek nie panuje już nad sytuacją. Złożył niepełne dokumenty do wniosku i wniosek odpadła a uzupełnił je już jak było po frytkach. To jak to rozumieć? Tydzień przed rozpatrzeniem wniosku mieszkańcy i ekolodzy uniemożliwili skompletowanie dokumentów, a dwa tygodnie później już można było to zrobić? Kupa śmiechu. Ferenc zawalił temat a teraz szuka winnych.
Ja Szczur> Zgadzam się z jednym z przedmówców. Prezydent nie powinien być kojarzony z totalna opozycją bo nie będzie miał dobrych relacji w rządzie a te są niezbędne aby prowadzić inwestycje.
ffd> Oj Robuś Robuś. Trzeba mieć niebywały tupet chwalić Boguchwałe a samemu blokować inwestycje w Rzeszowie. Rob shame on you.
wkurwiony wyborca> PIS chce mieć swojego prezydenta na stołku w Rzeszowie. Dlatego zabrali miastu pieniądze na most i obwodnice. Zwykłe rzucanie kłód pod nogi Ferenca który ma pecha że nie jest w pis. Reszta to tylko urabianie bajki o zaginionych dokumentach którą może łyknie ślepy na jedno oko i przygłuchy. Gdyby radni z pisu w Rzeszowie sprzyjali miastu i chcieli czegoś co odkorkuje centrum interweniowaliby u góry. Ale Oni palcem nie tknęli, NIC nie zrobili. Co wyborcy im nie zapomną. NIGDY!
antywersal> To niech Ferenc się zapisze do partii Kaczyńskiego. Wtedy będzie przyjaźń ;)
Ja Szczur> To całkiem możliwe. Ferenc chętnie zapisze się do każdej partii byle dalej siedzieć na swoim stołku.
łopaty w ruch> @ Jaszczur. Tylko nie sądzę żeby PIS chciał go przyjąć. Ferenc i tak ma wszystkich gdzieś. Nie tylko nie liczy się ze swoją partią SLD czy koalicjantem PO ale także z mieszkańcami. On ostatnio wszędzie robi sobie tylko wrogów. A potem wszystkich obciąża winą za niepowodzenia swoich działań.
Ja Szczur> Być może ale z rządem i marszałkiem będzie się musiał jakoś dogadać żeby móc w mieście rządzić.
łopaty w ruch> Albo będzie musiał zrezygnować bo już nic nie osiągnie.
matka trójki> A ja panu Kultysowi chciałambym z całego serca podziękować za piękny aqapark jaki powstal w Rzeszowie. Dobra robota.
po joggingu> Kobieto, przynajmniej park na naszym osiedlu nie został zabudowany przez ten mini-aquapark. Jak ty dzieci chowasz? Chcesz nauczyć je pluskać się, bo na pewno nie pływać, a nie zapewnisz im zieleni koło domu. Miasto to nie tylko beton!
Tom> Socjologia jest bardzo ważną gałęzią nauki, ludzie są w grupach, układach, klikach, sitwach i klastrach. To wymusza posłuszeństwo jeśli jesteś w jednej z nich. Musicie być tak jak oni i zaczynacie mieć skłonności myśleć i działać tak jak oni. Imwięcej jesteście z nimi, tym bardziej myślicie jak oni. Jak jest w Rzeszowie sami odpowiedzcie sobie na to pytanie?
Ojciec dzieciom> Ja natomiast z całego serca dziękuje radnemu Kultysowi za zaangażowanie w obronę terenów zielonych na naszym osiedlu. Wśród moich sąsiadów to zdanie przeważa. Tak naprawdę nie znam nikogo kto chciałby zamienić piękny park sybiraków w plac budowy aquapqrku.
Tom 1> To warto obejrzeć z wielu względów. Namibia pierwsze ludobójstwo XX wieku na Yue Tybe.
skończcie pierdolić> 10 minut autem od Rzeszowa i macie terenów zielonych jak okiem sięgnąć aż do porzygania. Miasto to miasto. Skupisko ludzi a nie las. Chcecie mieszkać w lesie to wypad w Bieszczady. Jeśli jest inwestor który chce wydać cirka 25 mln złotych i tymi pieniędzmi wspomóc lokalną gospodarkę to upierdolić te kilka drzew i budować i nie patrzeć na głupców.
Tom 2> skończcie pier... Haniebne słowa na tym forum. Gościu. mam nadzieję, że Twoja wizja miasta jest na poziomie stylu jaki zaprezentowałeś, I tu z Tobą powinno skończyć się dyskusje. Nic nie rozumiesz. Zupełnie nie zdajesz sobie sprawy ile już pomyłek urbanistycznych w naszym mieście popełniono, a to przez fakt trywialnego traktowania przestrzeni miejskiej. Wszystko przez przyjętą zasadę, że inwestor jest najważniejszy. Gdyby tak było, to po co Biuro Rozwoju Miasta i kompetencje Rady Miasta przy przyjmowaniu Planów Zagospodarowania. Inna ważną sprawą jest fakt, że obie te jednostki mają narzucane rozwiązania przez zaledwie kilka osób z wierchuszki Ratusza. A to jest wielki błąd niezrozumienia swojej samorządowej roli.
Tom 3> skończcie pier...W drugiej części swojego wpisu zacząłeś pisać o inwestorskich pieniądzach, Ja napiszę o zdecydowanie większych pieniądzach. O zadłużeniu miasta. Jest to około 740 milionów złotych, w znacznej części bez odsetek, a te zwykle płacone przez Rzeszów sięgają 40 lub 50 %. Na starcie masz kwotę długu 740 000 000 zł : 188 000 mieszkańców ( łącznie z tymczasowo zameldowanymi) = 3936,17 zł. W znacznej części bez odsetek. Jak masz 4 osobową rodzinę, to masz 15 744,68 zł długu plus należne odsetki. Jak myślisz jest twój dług, czy tych z Krakowa. Jeśli ja się mylę, to niech ktoś z Ratusza rozświetli prawdą umysły mieszczan rzeszowskich o stanie finansów miasta Rzeszowa.
ekonomista> Bo inwestor jest najważniejszy! Większość Polaków nie potrafi wskazać Rzeszowa na mapie. Jesteśmy malutkim miastem gdzieś na rogatkach państwa. Warszawa co rusz traktuje nas jak Polskę B lub nawet C i obcina fundusze na wszystko. Jeśli jakimś cudem znajdzie się jakiś inwestor to powinno się chuchać i dmuchać żeby Ten zainwestował TU pieniądze a nie w Krakowie czy Lublinie. Kto tego nie rozumie i pierdoli o drzewkach zielonych czy motylarniach to te moje kilka zdań go nie przekona. Ale jeśli sami będziemy wystraszać inwestorów to źle to się skończy.
Tom 4> skończcie pier... czyli ekonomista. W jedynie słusznych czasach był pomysł wyburzenia wszystkiego wokół rynku. Miały być dwa rzędy wieżowców od Starego Cmentarza aż po po park Polonii . Początek realizacji tego pomysłu jest widoczny przy ulicy Targowej. Gdyby to zostało zrealizowane to miasto miało by zniszczoną historyczną urbanistyczna przeszłość. Jak wygląda bałagan urbanistyczny czasów obecnych, to wystarczy przejechać się po Drabiniance i co Ekonomisto tylko kasa się liczy. A gdzie logistyczne myślenie i ład przestrzenny miasta. Wulgaryzmy, to też znak obecnych czasów. Kalkulator elektroniczny to jeszcze nie mądrość potrzebna do budowania miasta oczekiwań przez jego mieszkańców. Inwestorzy, nie wszyscy, mają zwykle zadanie własne jak zamienić metry kwadratowe działki na metry sześcienne. Dziel się swoimi myślami, tylko bez slow powszechnie uznanych za wulgarne.
 



Ciekawi nowej formuły? Wejdźcie na CZYTAJRZESZOW.PL
Będą kursować na trasie pomiędzy lotniskiem, a centrum Rzeszowa średnio co godzinę. Linie 51 i 53 zastąpią linię „L”
Za nami Piknik Nauki Eksploracje, a przed nami, już w najbliższą sobotę, 9 edycja Dnia Odkrywców.
9 edycja MASKARADY przeszła już do historii. Za rok jubileusz i już wiemy, że będzie się działo!
Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ożywionej Formy Maskarada, w tym roku prezentuje się w nieco innym czasie i formule.
Nasz własny komputer prawie jak prywatna baza danych Centralnej Agencji Wywiadowczej.
Kolejna podróż w przeszłość śladami kultowych napojów na naszych dawnych stołach i podwórkach.
Millenium Hall nie tylko dla komercji, ale także dla wartości wyższych.
Dziedzictwo krajobrazu to temat tegorocznych Pretekstów Kulturalnych. Muzealne wnętrza ożywi literatura i sztuka.