Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach portalu TWiNN.pl stosujemy pliki cookies. Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu.
 
Homes
Forums
FaceBooks
Kontakts

2014.08.27

Smolarze - na skraju egzotyki

Jak mówił kiedyś Ryszard Kapuściński – prawdziwy reporter to wcale nie ten, który dobrze pisze, robi piękne zdjęcia i ciągnie za sobą ciężkie torby z profesjonalnym sprzętem. Prawdziwy reporter to ten, który najwięcej dostrzega, który potrafi swoim charakterem, empatią zbliżyć się do fotografowanego obiektu, wejść w jego skórę i ukazać światu to, co ważne i piękne, choć na pierwszy rzut oka niedostrzegalne.

Jedno ze zdjęć Rafała Nowaka przedstawiające Zycie bieszczadzkich smolarzy.

Obraz to coś, co w dzisiejszej kulturze mediów elektronicznych jest jedną z najlepszych form przekazu wspomnień i chwil które minęły. Pokazując uchwycone w formie zdjęcia obrazy innym ludziom można tym sposobem bez słów opowiedzieć nawet wielką historię.

Rafał Nowak to zdolny młody fotoreporter z Rzeszowa, który postanowił dokładnie w ten właśnie sposób zatrzymywać mijający czas i opowiedzieć nam, jak wygląda niby zwyczajne ale aż niezwyczajne życie mężczyzn, którzy w ciężkich warunkach, borykając się z kaprysami pogodowymi, w sercu najdzikszych Bieszczad zajmują się wypałem węgla drzewnego. Ciekawe, czy stykając się potem z tym dość powszechnym produktem, zastanawialiśmy się, ile trudu i pracy trzeba włożyć w to, by trzymać w dłoni czarny kawałek lekkiego węgla?

Dzięki fotoreportażowi Rafała będzie można poznać tą starą bieszczadzką profesje i ludzi żyjących i pracujących na skraju egzotyki. Otwarcie wystawy zdjęć odbędzie się w najbliższy czwartek 28 sierpnia o godz. 18.00 w GALERII NIERZECZYWISTEJ przy ul. Matejki 10 w Rzeszowie. Wystawa zatytułowana jest „Codzienne życie bieszczadzkich smolarzy” i jest ona kolejną z serii wystaw reportażowych „Bieszczadzkie zawody”. Nic dziwnego. Rafał Nowak w sposób szczególny ukochał sobie Bieszczady i prawie zawsze w wolnej chwili wybiera właśnie to miejsce na odpoczynek od codziennej rzeczywistości i chwytanie obrazów.

Zapraszamy zatem wszystkich Państwa bardzo serdecznie i polecamy Waszej uwadze ten unikalny wernisaż. Zdjęcia Rafała to piękne opowieści o zwyczajnym życiu ludzi i miejsc, mające w sobie wręcz niezwyczajną magię. Ci wszyscy, którzy uwielbiają „słuchać” opowieści oczyma, a ich gust w tej materii jest szczególnie wyczulony – z pewnością będą zachwyceni.

  

W zdjęciach starych cerkwi, czasami tylko ich szczątków zawiera się duchowa historia dwóch sąsiednich narodów.
Intrygująca wystawa. Gdy hobby fotografa staje się życiem z aparatem w ręku, wtedy powstają rzeczy unikalne.
Nick:
Mail:
Treść:
 
Wszystkie pola są wymagane.
twinn> Tutaj możesz wyrazić swoją opinię na temat tego artykułu.
 
Ratusz reaguje doraźnie, ale przyszłość nie zapowiada się różowo.
Węgrzy postanowili wydobyć na światło dzienne dawne malowidła będące manifestacją sojuszu naszych państw.
Od ponad dwóch dekad bawi nas i wzrusza. Niedawno świętowała zacny jubileusz pracy artystycznej. A czego teraz pragnie od życia?
Nasz własny komputer prawie jak prywatna baza danych Centralnej Agencji Wywiadowczej.
Kolejna podróż w przeszłość śladami kultowych napojów na naszych dawnych stołach i podwórkach.
Dziedzictwo krajobrazu to temat tegorocznych Pretekstów Kulturalnych. Muzealne wnętrza ożywi literatura i sztuka.
Marcin Sławiński wyreżyserował już cudowne „Szalone Nożyczki”. Czy jego nowa sztuka powtórzy ten sukces?